Biznes Firma

Pięć dalekobieżnych tras KOKU Sushi

Data publikacji: 2020-04-15
Oryginalny tytuł wiadomości prasowej: Pięć dalekobieżnych tras KOKU Sushi
Kategoria: BIZNES, Firma

Wywodząca się z Białegostoku największa polska sieć sushi barów KOKU Sushi zaczyna realizować dowozy na terenie całego województwa podlaskiego.

Pięć dalekobieżnych tras KOKU Sushi BIZNES, Firma - Wywodząca się z Białegostoku największa polska sieć sushi barów KOKU Sushi zaczyna realizować dowozy na terenie całego województwa podlaskiego.

Wywodząca się z Białegostoku największa polska sieć sushi barów KOKU Sushi zaczyna realizować dowozy na terenie całego województwa podlaskiego. 16 marca wyruszyła w pierwszą długą trasę: Mońki – Grajewo – Ełk. Jeśli pomysł wypali, wprowadzony zostanie także w innych z 23 miast, gdzie marka ma swoje lokale.

– Od dawna realizujemy dowozy w promieniu 20 km od Białegostoku – mówi Urszula Olechno, współwłaścicielka KOKU Sushi. – Teraz jest ich oczywiście więcej i stanowią nasze główne źródło utrzymania, ponieważ restauracje są zamknięte do odwołania. Mamy sporo zamówień z Supraśla, Wasilkowa czy Czarnej Białostockiej. Ale przez ostatni miesiąc otrzymaliśmy wiele komunikatów od naszych gości z innych miast, że tęsknią za normalnością, za swoimi dawnymi ulubionymi rytuałami, choćby za tym, by raz na tydzień zrobić wypad na sushi. Postanowiliśmy odpowiedzieć na te potrzeby, a jednocześnie zrobić coś, co nas poratuje w tej trudnej sytuacji, w jakiej znalazła się cała branża gastronomiczna – zdecydowaliśmy się poszerzyć zasięg i opracowaliśmy pięć nowych dalekich tras.

KOKU Sushi w drodze
Idea jest taka, by raz w tygodniu wyprawiać się w innym kierunku. W poniedziałek dostawcy sushi odwiedzą Bielsk Podlaski, Brańsk i Hajnówkę, we wtorek Sokółkę, w środę obsługiwane będzie Wysokie Mazowieckie, w czwartek Mońki, Grajewo i Ełk, a na koniec tygodnia w piątek sushi dojedzie do Augustowa i Suwałk. Na dwa dni przed wyjazdem do określonego miasta klienci mogą za pośrednictwem fanpage na Facebooku, strony www czy telefonicznie złożyć zamówienie.
– Oczywiście mogą się też zgłaszać osoby mieszkające w mniejszych miejscowościach położonych przy trasie, do nich także zajedziemy. Na przykład na ten czwartek otrzymaliśmy zamówienia z Goniądza, więc tam także dostarczymy nasze sushi – dodaje Urszula Olechno. – Od razu po ogłoszeniu akcji pojawiły się pytania, czemu na nowej mapie dowozów nie ma na przykład Zambrowa. Zapewniam, że będzie. Gości w tamtym rejonie będzie obsługiwać KOKU Sushi z Łomży i już niebawem wystartuje.
Czy to się opłaca?
Branża gastronomiczna jest z powodu pandemii w takich tarapatach, że walczy o utrzymanie się na powierzchni. Każdy pomysł jest więc warty przetestowania. Oczywiście, żeby firmie zwróciła się na przykład podróż do Suwałk i z powrotem, licząca ponad 200 km, musi zebrać odpowiednią liczbę zamówień. Im jest ich więcej, tym transport wychodzi taniej.
– Na razie zainteresowanie jest duże, pierwsze wyjazdy na pewno się zwrócą – szacuje Urszula Olechno. – Tak naprawdę przeprowadzamy teraz test. W siedzibie głównej, czyli Białymstoku, sondujemy zapotrzebowanie, opracowujemy procedury, liczymy koszty. Jeśli pomysł się przyjmie i liczba zamówień będzie rosnąć, będzie opłacalny. Zaczniemy wtedy przekonywać do tego rozwiązania naszych franczyzobiorców z innych miast w całej Polsce. Rola lidera sieci zobowiązuje do tego, by przejąć odpowiedzialność i pokazywać różne drogi wyjścia z impasu.
KOKU Sushi, to marka z ponad 15-letnią tradycją, która od początku nie bała się nowatorskich rozwiązań. Można więc przypuszczać, że dalekobieżne trasy wejdą wkrótce do standardów wielu polskich sieci gastronomicznych.

źródło: Biuro Prasowe
Załączniki:
Pięć dalekobieżnych tras KOKU Sushi BIZNES, Firma - Wywodząca się z Białegostoku największa polska sieć sushi barów KOKU Sushi zaczyna realizować dowozy na terenie całego województwa podlaskiego.
Hashtagi: #BIZNES #Firma

Similar Posts