ceny producentów ceny produkcji sprzedanej embargo rosyjskie INWESTOR koniunktura w eksporcie koniunktura w przemyśle PMI Polska produkcja przemysłowa lipiec produkcja przemysłowa Polska sankcje rosyjskie

M. Kurtek (Bank Pocztowy): W lipcu produkcja przemysłowa urosła o 2 proc. Poprawa koniunktury możliwa najwcześniej w IV kwartale

M. Kurtek (Bank Pocztowy): W lipcu produkcja przemysłowa urosła o 2 proc. Poprawa koniunktury możliwa najwcześniej w IV kwartale
Polski przemysł dotkliwie odczuwa konsekwencje konfliktu o wschodnią Ukrainę, co pokazuje wyprzedzający wskaźnik koniunktury PMI. Lipcowy odczyt poniżej 50 pkt zwiększa prawdopodobieństwo, że będzie to kolejny miesiąc – po czerwcu – kiedy produkcja przemysłowa była blisko stagnacji. Ekonomiści spodziewają się, że w lipcu zwiększy się ona o 2-2,2 proc. w ujęciu

Data publikacji: 2014-08-20, 10:00
Oryginalny tytuł wiadomości prasowej: M. Kurtek (Bank Pocztowy): W lipcu produkcja przemysłowa urosła o 2 proc. Poprawa koniunktury możliwa najwcześniej w IV kwartale
Kategoria: INWESTOR, , produkcja przemysłowa lipiec, PMI Polska, produkcja przemysłowa Polska, ceny producentów, ceny produkcji sprzedanej, sankcje rosyjskie, embargo rosyjskie, koniunktura w eksporcie, koniunktura w przemyśle

Polski przemysł dotkliwie odczuwa konsekwencje konfliktu o wschodnią Ukrainę, co pokazuje wyprzedzający wskaźnik koniunktury PMI. Lipcowy odczyt poniżej 50 pkt zwiększa prawdopodobieństwo, że będzie to kolejny miesiąc – po czerwcu – kiedy produkcja przemysłowa była blisko stagnacji. Ekonomiści spodziewają się, że w lipcu zwiększy się ona o 2-2,2 proc. w ujęciu rocznym.

M. Kurtek (Bank Pocztowy): W lipcu produkcja przemysłowa urosła o 2 proc. Poprawa koniunktury możliwa najwcześniej w IV kwartale

Polski przemysł dotkliwie odczuwa konsekwencje konfliktu o wschodnią Ukrainę, co pokazuje wyprzedzający wskaźnik koniunktury PMI. Lipcowy odczyt poniżej 50 pkt. zwiększa prawdopodobieństwo, że będzie to kolejny miesiąc – po czerwcu – kiedy produkcja przemysłowa była blisko stagnacji. Ekonomiści spodziewają się, że w lipcu zwiększy się ona o 2-2,2 proc. w ujęciu rocznym.

– Wzrost produkcji przemysłowej prawdopodobnie wyhamuje w drugiej połowie roku, więc te relatywnie wysokie dynamiki, które były obserwowane pomiędzy styczniem a majem, prawdopodobnie nam się obniżą, czyli będą w okolicach 2 proc. Dopiero pod koniec roku, być może w IV kwartale, to tempo trochę przyspieszy – ocenia w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Inwestor Monika Kurtek, główna ekonomistka Banku Pocztowego.

Ekonomiści prognozują wzrost produkcji przemysłowej w lipcu o 2,2 proc. w ujęciu rocznym oraz spadek cen produkcji sprzedanej przemysłu o 1,8 proc. rok do roku. W czerwcu produkcja przemysłowa urosła o 1,7 proc. w ujęciu rocznym, znacznie poniżej prognoz ekonomistów, które były na poziomie 4 proc. Jeszcze w maju dynamika produkcji przemysłowej sięgała 4,4 proc. rok do roku, a w kwietniu – 5,4 proc. rok do roku.

A to już wiesz?  J. Nikorowski: Ustawa frankowa może oznacza dla banków większe straty niż dotychczas szacowano

Lipcowa dynamika produkcji przemysłowej może być jednak niższa od prognozowanej oraz od czerwcowej, ponieważ wyprzedzający wskaźnik PMI dla przemysłu wyniósł w tym miesiącu 49,4 pkt. Był to piąty miesiąc z rzędu, kiedy wskaźnik nastrojów menedżerów logistyki zanotował spadek, ale po raz pierwszy od roku był poniżej 50 pkt.

– To oznacza, że kondycja sektora przemysłowego w Polsce uległa znacznemu pogorszeniu i ten sektor właśnie zaczął nam się kurczyć. To nie jest dobra wiadomość dla polskiej gospodarki i z punktu widzenia statystyk, jakie będziemy otrzymywali w kolejnych miesiącach. Wskaźnik PMI jest takim wskaźnikiem wyprzedzającym – wskazuje główna ekonomistka Banku Pocztowego.

Według Moniki Kurtek pogorszenie koniunktury w polskim przemyśle to efekt wzajemnych sankcji, jakie nałożyły na siebie Rosja i państwa zachodnie. Jak na razie embargo dotyka bezpośrednio tylko sektora rolno-spożywczego, niepewność związana z możliwością nałożenia kolejnych sankcji jednak już teraz pogarsza nastroje innych gałęziach gospodarki.

– Na bazie wskaźnika PMI możemy oceniać, że główna przyczyną spowolnienia i pogorszenia kondycji w sektorze przemysłowym w tej chwili jest właśnie eksport. Niestety, sytuacja na Ukrainie, konflikt między Rosją a państwami Zachodu, sankcje, które były nakładane wcześniej przez państwa zachodnie na Rosję, oraz odwet Rosji powodują, że mniej naszych produktów jest eksportowanych – uważa Kurtek.

Prognozowany spadek wskaźnika cen produkcji sprzedanej przemysłu może także sygnalizować pogorszenie koniunktury w Polsce, choć częściowo spadek może wynikać ze zmian cen towarów i surowców na światowych rynkach.

– Jeżeli chodzi o ceny producentów, to tutaj duże znaczenie dla nich ma to, co się dzieje z cenami metali i paliw na świecie. A te dość mocno się wahają, w zależności od tego, jakie dane pokazuje gospodarka chińska, a także czy nasila się, czy łagodnieje konflikt na Bliskim Wschodzie lub w innych krajach, które dostarczają ropę na świecie – twierdzi Monika Kurtek.

A to już wiesz?  Obniżka perspektywy ratingu to żółta kartka dla rządu

źródło: Biuro Prasowe
Załączniki:
M. Kurtek (Bank Pocztowy): W lipcu produkcja przemysłowa urosła o 2 proc. Poprawa koniunktury możliwa najwcześniej w IV kwartale INWESTOR, produkcja przemysłowa lipiec, PMI Polska, produkcja przemysłowa Polska, ceny producentów, ceny produkcji sprzedanej, sankcje rosyjskie, embargo rosyjskie, koniunktura w eksporcie, koniunktura w przemyśle- Polski przemysł dotkliwie odczuwa konsekwencje konfliktu o wschodnią Ukrainę, co pokazuje wyprzedzający wskaźnik koniunktury PMI. Lipcowy odczyt poniżej 50 pkt zwiększa prawdopodobieństwo, że będzie to kolejny miesiąc – po czerwcu – kiedy produkcja przemysłowa była blisko stagnacji. Ekonomiści spodziewają się, że w lipcu zwiększy się ona o 2-2,2 proc. w ujęciu rocznym.

Artykuly o tym samym temacie, podobne tematy