Dopłaty Wiadomości Branżowe

Zamówienia publiczne: PKB spada, „budowlanka” też

W lipcu 2012 roku utrzymała się tendencja spadkowa w zamówieniach publicznych na prace budowlane – podaje raport opracowany przez serwis eGospodarka.pl. W połączeniu z informacjami o rosnącym zadłużeniu, zaległościach płatniczych i bankructwach przedsiębiorstw budowlanych oznacza to już nie tylko poważne problemy tej branży, ale prawie katastrofę.

Dane opracowane przez serwis www.Przetargi.eGospodarka.pl, wskazują, że w lipcu 2012 roku w Biuletynie Zamówień Publicznych opublikowano 17 tys. 177 ogłoszeń przetargowych. To o 3,83 procent więcej niż rok wcześniej i 6,78 procent więcej niż w czerwcu 2012.

W odniesieniu do lipca 2012 roku ujemna dynamika wystąpiła tylko w przypadku zamówień na prace budowlano-remontowe. W pozostałych dwóch notowanych kategoriach, czyli dostawach towarów oraz dostawach usług, dynamika była wyraźnie dodatnia. W relacji miesięcznej we wszystkich notowanych kategoriach wystąpiły wzrosty, największe w segmencie dostawy usług.

Lipcowy wynik całkowity to 17 tys. 177 ogłoszeń, wobec 16 tys. 87 postępowań o udzielenie ZP w czerwcu, wobec 15 tys. 44 ogłoszeń w maju, 13 tys. 846 w kwietniu.

Nadal trwa zła passa sektora budowlanego, a spadająca już od wielu miesięcy liczba postępowań przetargowych na prace remontowo-budowlane nie otwiera przed tą branżą korzystnych perspektyw. To wszystko przekłada się na znacznie gorszą kondycję firm budowlanych oraz rosnącą liczbę ich upadłości. Według danych firmy Euler Hermes, od początku roku do końca lipca upadło 157 firm budowlanych. To już nie 45 czy nawet 60 procent więcej niż w roku 2011 (jak było jeszcze w marcu-maju) – po lipcu upadłości firm budowlanych liczonych od początku roku było o 75% więcej niż w tym samym okresie 2011 r. Nic nie wskazuje na to, aby w najbliższym czasie liczba upadłości w budownictwie była mniejsza – mało jest nowych inwestycji, czy to publicznych czy prywatnych, mogących zapewnić branży szybki dopływ nowych środków.

Falę największych upadłości mamy już za sobą, wprawdzie nadal mogą być to firmy o znacznych nawet obrotach, nie będą to już raczej firmy wielkości PBG, o obrotach idących w miliardy złotych, największe przedsiębiorstwa są bowiem własnością zagranicznych grup budowlanych, które zapewniają im finansowanie. Upadać więc raczej będą podwykonawcy, a nie główni wykonawcy największych inwestycji infrastrukturalnych.

Niestety działa efekt domina i w problemy zaczynają popadać branże związane z budownictwem. Takich firm – produkujących, zaopatrujących czy świadczących usługi na rzecz budownictwa jest sporo w statystyce upadłości, bo aż 21 spośród 75. Szczególnie dużą grupę stanowią producenci i dostawcy drewna oraz wyrobów betonowych, ale pojawiły się tez firmy wykonujące instalacje elektryczne, prace ziemne czy transportowe.

PKB ostro hamuje. Firmy boją się pogorszenia

Jak podał GUS, ceny dóbr i usług konsumpcyjnych w lipcu 2012 roku spadły o 0,5 proc. w porównaniu z czerwcem. W odniesieniu do lipca 2011 roku były zaś wyższe o 4 proc.

Było to przede wszystkim wynikiem spadku cen żywności oraz cen paliwa do prywatnych środków transportu. W lipcu obniżyły się dość istotnie w stosunku do czerwca ceny niektórych artykułów żywnościowych - ceny warzyw spadły o 19,3 proc., a owoców o 2 proc.

Według danych resortu pracy, liczba bezrobotnych w końcu lipca 2012 roku wyniosła 1 mln 947,9  tys. osób i w porównaniu do końca czerwca 2012 roku spadła o  16,5 tys. osób (tj. o 0,8 %). Spadek odnotowany w lipcu 2012 roku był nieco słabszy niż odnotowany w tym samym czasie w poprzednim roku, kiedy to liczba bezrobotnych spadła o 20,1 tys. osób (o 1,1%). W dalszym ciągu utrzymuje się spowolnienie tempa spadku liczby bezrobotnych, zarówno w stosunku do poprzednich miesięcy br., jak i analogicznych miesięcy ubiegłego roku.

Stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła w lipcu 2012 roku 12,3 % i w porównaniu do czerwca spadła o  0,1  punktu procentowego. W analogicznym okresie ubiegłego roku (lipiec 2011 – czerwiec  2011) odnotowano identyczny spadek natężenia bezrobocia, o 0,1 punktu (z poziomu 11,9% do poziomu 11,8%). Wskaźnik bezrobocia w końcu lipca 2012 był o 0,5 punktu procentowego wyższy niż przed rokiem.

Z danych pochodzących z sądów gospodarczych wynika, że w lipcu upadłość ogłosiło 70 firm. Było to o 2,9% więcej firm niż w czerwcu, w którym zanotowano 68 upadłości oraz 1,4% więcej niż w lipcu 2011 r., kiedy to upadło 69 firm. W opinii Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych, pomimo ustabilizowania się łącznej liczby upadłości przedsiębiorstw niepokojące dane z polskiej gospodarki stanowią przesłankę do podwyższenia prognozowanej liczby upadłości do końca roku.

W lipcu firmy jednoosobowe posiadały udział w liczbie upadłości na poziomie 24%. Jest to więcej niż zazwyczaj, gdyż w ciągu ostatnich 12 miesięcy średni poziom udziału firm jednoosobowych w ogóle upadłości plasował się na poziomie około 20%. W lipcu 17 osób zakończyło prowadzenie indywidualnej działalności gospodarczej ze względu na niewypłacalność. Było to o 55% więcej niż w czerwcu, w którym upadło 11 takich firm oraz 21% więcej niż w lipcu 2011 r. kiedy upadło ich 14.

W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy na skutek niewypłacalności, działalność gospodarczą zakończyły 793 przedsiębiorstwa.

Pogorszenia sytuacji gospodarczej zaczynają obawiać się firmy. Według badania kondycji firm sektora MSP, które zrealizowała PKPP Lewiatan, prawie 60 proc. mikro, małych i średnich przedsiębiorstw uważa, że osłabienie gospodarcze w 2012 r. będzie silniejsze niż w latach 2008-2009. Tylko 4,2 proc. sądzi, że polska gospodarka w ogóle nie odczuje osłabienia, a kolejne prawie 11 proc., że będzie ono słabsze niż w latach 2008-2009.

Spada poziom wzrostu gospodarczego. Według danych GUS Produkt Krajowy Brutto wzrósł w Polsce w drugim kwartale tego roku o 2,4 proc. rok do roku. To dużo poniżej oczekiwań analityków, bowiem ekonomiści spodziewali się, że wzrost ten wyniesie 2,9 proc. Dla porównania, w pierwszym kwartale tego roku PKB wzrósł o 3,5 proc. r/r. Taki wynik oznacza, że polska gospodarka ostro hamuje – w ciągu zaledwie jednego kwartału dynamika PKB spadła o jeden punkt procentowy.

Zanika jeden z głównych motorów wzrostów polskiej gospodarki – konsumpcja indywidualna. Według GUS, na spowolnienie tempa wzrostu PKB wpłynęło osłabienie dynamiki spożycia ogółem oraz spadek akumulacji, a w rezultacie – obniżenie o 0,2 % popytu krajowego w skali roku (po raz pierwszy od III kwartału 2009 r.). Wpływ popytu krajowego na wzrost PKB był negatywny i wyniósł -0,2 pkt. proc., w tym – wpływ spożycia ogółem wyniósł +0,9 pkt. proc. (wyłącznie w związku ze wzrostem spożycia indywidualnego, przy neutralnym wpływie spożycia publicznego).

– Dane GUS o PKB są bardzo niepokojące. Świadczą o ostrym hamowaniu polskiej gospodarki. Wyraźnie zwalnia jeden z głównych motorów naszej gospodarki, czyli zakupowy zapał Polaków. Z jednej strony zaczęliśmy oszczędzać, z drugiej zaś mamy wyraźnie mniej pieniędzy, bowiem realne zarobki Polaków spadają, co w sposób oczywisty przekłada się na mniejsze zakupy – mówi Beata Szkodzin, wydawca serwisu eGospodarka.pl. – Optymizm tracą również przedsiębiorstwa, oczekują bowiem spowolnienia większego niż trzy-cztery lata temu. W takich warunkach raczej trudno oczekiwać inwestycji, zwiększenia zatrudnienia czy podwyżek płac. O pogarszającej się kondycji gospodarki świadczy też rosnąca liczba upadłości firm. Trzeci i czwarty kwartał tego roku mogą być jeszcze gorsze, bowiem prognozuje się dodatkowo znaczny wzrost bezrobocia. Kryzys, który względnie łagodnie obszedł się z nami podczas poprzedniej fali, obecnie dotknie nas z pełną mocą. Tym razem nie będziemy już zieloną wyspą – podsumowuje Beata Szkodzin.

Budownictwo: kontynuacja spadków

W lipcu 2012 liczba ogłoszeń przetargowych na prace budowlano-remontowe była niższa niż w analogicznym miesiącu roku ubiegłego. Spadek rok do roku liczby ogłoszeń przetargowych z tego segmentu wyniósł 1,16 proc., i to pomimo szczytu sezonu budowlanego.

W relacji rocznej najpoważniej spadła liczba zamówień na roboty w zakresie ochrony przeciwpowodziowej, roboty w zakresie burzenia, roboty ziemne, wyposażenie placów zabaw, usługi inżynierii projektowej w zakresie inżynierii lądowej i wodnej, roboty budowlane w zakresie układania chodników i asfaltowania, wykonywanie pokryć i konstrukcji dachowych oraz podobne roboty.

W stosunku do poprzedniego miesiąca najmocniej zmniejszyło się zapotrzebowanie na roboty w zakresie ochrony przeciwpowodziowej, roboty w zakresie burzenia, roboty ziemne, roboty elewacyjne, roboty wykończeniowe w zakresie obiektów budowlanych, tynkowanie, roboty w zakresie stolarki budowlanej, roboty malarskie, przygotowanie terenu pod budowę.

 

* * * * * * * * * * * * *

O eGospodarka.pl
eGospodarka.pl (www.egospodarka.pl) to praktyczny poradnik Internetu dla małych i średnich przedsiębiorstw. Serwis udostępnia m.in. bezpłatną bazę przetargów publicznych, oferty pracy w Polsce i za granicą, porady z prawa pracy, podatków i rachunkowości, komentarze gospodarcze i finansowe, kursy walut, bezpłatne wzory dokumentów i formularzy, aktualności ze świata IT oraz najnowsze raporty i prognozy. Przedsiębiorcy znajdą w serwisie eGospodarka.pl narzędzia porównawcze, wyszukiwarki i kalkulatory.

Misją serwisu jest dostarczanie praktycznych informacji i narzędzi oraz pomoc w podejmowaniu decyzji dotyczących zaistnienia firmy w Internecie. Najczęściej odwiedzane przez użytkowników są działy: Firma, Podatki, Prawo, Praca i Przetargi.

Według badania Megapanel w marcu 2011 roku serwis eGospodarka.pl zanotował ponad 1 mln 812 tys. użytkowników, co stawia go w ścisłej czołówce najlepszych serwisów biznesowych. Dział www.przetargi.eGospodarka.pl w marcu odwiedziło natomiast ponad 219 tysięcy osób.

Przydatne linki:
http://www.egospodarka.pl  
http://www.przetargi.egospodarka.pl
http://www.przetargi.egospodarka.pl/prawo_zamowien_publicznych

Similar Posts